poniedziałek, 28 marca 2016

Rozdział II - Vulnera Sanentur

   Pozostawiając dziewczynę wybiegł na zewnątrz, po czym padł na kolana łkając cicho. "Przepraszam, Hermiona, musisz o mnie zapomnieć." dręczył się myślami, czując na sobie krople deszczu, spływające po jego włosach. Po raz pierwszy w życiu, czuł się najgorszy na świecie.
Gryfonka, wybudzając się po rzuconym na nią zaklęciu, zastanawiała się dlaczego znajduje się w Pokoju Życzeń. Zdezorientowana, chwiejnym krokiem wróciła do swojego dormitorium. "Nie pamiętam, żebym wychodziła z eliksirów…" rozmyślała w drodze powrotnej. "Ostatnie, co pamiętam… to rozpoczęcie lekcji z profesorem Snapem… Ale co dalej?".
Mijały dni i tygodnie, Hermiona nigdy nie wspominała przyjaciołom o tamtej 'zapomnianej nocy' z obawy o to, że zostanie odebrana jako wariatka. "To na pewno ze zmęczenia, naukę w środku nocy powinnam zastąpić snem.", myślała przekonana. Draco Malfoy znowu był dla niej jedynie Malfoyem, a jego spojrzenia powodowały jedynie negatywne emocje.

środa, 23 marca 2016

Rozdział I - Obliviate

  Każde zajęcia wyglądały dla niej podobnie. Zawsze starała się skupiać, zasługiwała na miano najpilniejszej i najlepszej uczennicy w Hogwarcie. Nigdy nie zdarzało się nic, co dezorientowałoby ją i przeszkodziło jej w nauce, aż do dziś. Jego wzrok skupiony na niej sprawił, że przez chwilę zapomniała, gdzie się znajduje. Wpatrywała się w szarookiego czarodzieja, zahipnotyzowana jego spojrzeniem. I tak, pierwszy raz w życiu, nie skupiła się na zajęciach z eliksirów.

- Panno  Granger! Proszę powtórzyć moje ostatnie słowa.  – syknął profesor Snape.
- Umm, ja...
- Odejmuję  10 punktów Gryffindorowi. – warknął – To nauczy was, aby zacząć słuchać.

W całej sali rozległ się szum, oto najlepsza uczennica Hogwartu, Hermiona Granger,  nie uważała na lekcji po raz pierwszy w swoim życiu. W tym momencie dało się usłyszeć szurnięcie krzesła, a z sali energicznym krokiem wyszedł szarooki ślizgon, Draco Malfoy. "...Czy ja właśnie zapatrzyłam się w oczy Malfoya? Przecież ja go nienawidzę..." rozmyślała gryfonka.
©